Częste błędy popełniane na budowach

ROBOTY ZIEMNE

1) Nie wszyscy usuwają humus z miejsca pod przyszły dom, to błąd.
Zawsze trzeba usunąć humus. Jest to mniejsza lub większa mieszanina związków mineralnych i organicznych. O ile związki mineralne (np. piasek, żwir) nie ulegają zanikowi o tyle związki organiczne rozkładają się i pod chudziakiem może powstać "pustka powietrzna ", nie mówiąc o trudnościach przy zagęszczanie takiego podłoża, drugi powód bardziej prozaiczny: humus jest droższy od piasku i nadaje się pod trawnik.

2) Jak bezpiecznie wykonywać wykopy.
Wykopy pod budynek robimy większe od obrysu budynku przynajmniej o 60 cm tak aby z zewnątrz można było dojść do ścian fundamentowych i wykonać izolację pionową. Przy głębokości większej niż 1,0 m należy wykonać skarpy o kącie nachylenia w piasku 45° (1:1) w gruncie gliniastym 67° (1:2).

3) Głębokość posadowienia budynku.
Jest uzależniona od strefy klimatycznej przemarzania gruntu. W naszych warunkach (powiat tucholski) przyjmuje się minimalną głębokość posadowienia budynku w ziemi 80 cm (mierzoną od poziomu terenu do spodu ławy fundamentowej). W wypadku płytszego posadowienia budynku mróz dotrze do zebranej wody gruntowej pod budynkiem i zamieni ją w lód, a jak wiemy lód „pęcznieje” i w ten sposób zacznie nam podnosić budynek doprowadzając do pękania ścian i stropów.


FUNDAMENTY I IZOLACJE


4) Poduszki z „chudziaka” pod ławami fundamentowymi.

Koniecznie należy wykonać taką poduszkę min. gr. 10 cm na gruntach zwartych, takich jak glina, ponieważ glina zatrzymuje wody opadowe które mogą zebrać się pod ława fundamentową i przy dużych mrozach i zamienić się w lód który ma możliwości „pęcznienia” przez co budynek może zostać „podniesiony” a ściany i stropy przy takim ruchu popękają. Również warto zrobić „chudziak” z uwagi na możliwość równomiernego podłożenia twardych wkładek dystansowych (beton, kamień stal, plastik) pod zbrojenie (min. 5 cm) i zbrojenie się nie zabrudzi piaskiem przy betonowaniu.


5) Przy szalunkach typu "ziemia" prawie nikt nie zwraca uwagi na boki.
Mleczko cementowe z betonu wsiąka w grunt po bokach, i wsiąka go tym więcej im bardziej przepuszczalny jest grunt. Powoduje to zmniejszenie wytrzymałości betonu w najważniejszych miejscach, czyli w otulinie zbrojenia prętów krawędziowych (głównych). Jest na to prosta rada.
Stosuje się folię na spód i boki i dopiero na niej układa na podkładkach dystansowych zbrojenie, powoduje to, że mleczko cementowe pozostaje w betonie ław fundamentowych.

6) Częstym błędem jest łączenie dwóch prętów żebrowanych z za małym zakładem.
Długość zakładu musi wynosić minimum 45 średnic zastosowanego pręta zbrojeniowego, (przy śr. 12 mm x 45 = 540 mm, tj. 54 cm) a wiązany powinien być przynajmniej w trzech miejscach. Brak tego zakładu skutkuje mniejszą wytrzymałością nośności zbrojenia.
Błędem jest również montaż zbrojenia bezpośrednio na ziemi, piasku czy „chudziaku” pod zbrojenie należy podłożyć podkładki dystansowe od spodu min. gr. 5 cm (z twardego materiału np. gruzu betonowego, stal itp.), na szalunkach z desek otulina 3 cm do zbrojenia głównego.

Innym błędem jest brak w narożach budynku narożnych prętów ( o ramionach min. 1,0 m), łączących zbrojenie główne np. w ławach fundamentowych lub wieńcach.


7) Przy różnych poziomach posadowienia budynku wykonujemy łączenie „schodami”
Z części podpiwniczonej do część niepodpiwniczonej budynku przechodzimy ławami fundamentowymi budując „schody” wys. ok. 30 cm i dl. min. 50 cm.. Nie wolno robić „zjeżdżalni” między dwoma różnymi poziomami posadowienia ław fundamentowych, ponieważ w miejscu „zjeżdżalni” pod wpływem obciążenia ze ścian i stropów powstaje tarcie powodujące wypaczenie sił nośnych a w konsekwencji miażdżenie wbudowanych materiałów z widocznym po latach na zewnątrz pękaniem fundamentów i ścian.

8) Izolacje przeciwwilgociowe pionowe ścian fundamentowych.
Większość wykonawców kładzie rapówkę ( tynk jednowarstwowy) i dopiero izoluje ściany. Jakość rapówki jest różna, w wielu przypadkach po kilku sezonach zimowych, tynk "nie trzyma" i pod nim (między tynkiem, a bloczkami betonowymi) tworzą się zastoiska wody. Lepiej wykonać to inaczej, po wymurowaniu bloczkami betonowymi fundamentów wypełnić dokładnie ubytki w spoinach z przetarciem spoin i tak przygotowane podłoże zaizolować min. x 2.


ŚCIANY, KOMINY

9) Ściany nośne murowane z pustaków i bloczków
Spoiny poziome dla murów np. z bloczków gazobetonowych (siporex) nie mogą być grubsze jak 1,5 cm a pionowe 1 cm, im grubsze spoiny tym większe ubytki ciepła w trakcie eksploatacji budynku. Ściany nośne z pustaków murować z min. przewiązką dł. ¼ pustaka także wew.

10) Nie "dokleja" się ścianek działowych do pozostałych ścian, lecz je przewiązuje.
W trakcie budowania ścian nośnych wykonuje się strzępia-sztraby (wystawia cegły, pustaki) ze ścian nośnych by potem domurować do nich ścianki działowe. Pręty kotwione w ścianach nośnych i wystające pod przyszłe ścianki w tym przypadku nie spełniają swojej roli. Wyjątkiem są ściany murowane na cienkie spoiny(np. Ytong na zaprawie klejowej). Powodem jest osiadanie ścian (a konkretnie zaprawy). Ponieważ ściany działowe i nośne osiadają w różnym tempie w zależności od swojej masy to pojawiają się pęknięcia na łączeniu ścian.

11) Kominy systemowe lepsze od tradycyjnych.
Często zapomina się (zazwyczaj nie ma tego w projekcie) o odprowadzeniu skroplin z rury odprowadzającej spaliny. A potem się kuje ściany, posadzki by połączyć do rur odpływowych lub podstawia prowizorycznie pojemnik na skropliny

12) Zwracajcie uwagę na poziom nadproży.
O ile otwory okienne od dołu zawsze można podmurować lub skuć to z nadprożami sprawa jest inna. Na etapie murowania ścian powinniście wiedzieć, ile faktycznie cm trzeba dodać na "chudziaku" (styropian, szlichta, podłoga) by otwory były na odpowiednim poziomie. Starajcie się też murować otwory pod typową modułową stolarkę, wszelkie odstępstwa podrażają ją i to dość znacznie.

13) Ściany trójwarstwowe z izolacją wełną mineralna.
Jest bardzo ważne by pozostawić szczelinę dylatacyjna między nią a ścinaną zewnętrzną (brak tej wentylacji skutkuje zawilgoceniem wełny czego następstwem jest spadek izolacyjności, następnie grzyb, potem odparzenie tynku ). Istnieje też konieczność rozszczelnienia muru zewnętrznego przez wmontowywanie puszek wentylacyjnych w dolnej i górnej części muru.


STROPY, BALKONY

14) Kładzenie belek na kominach i układanie belek „na sucho” w stropie gęstożebrowym.
Po pierwsze w przypadku układania stopek belek na kominach wentylacyjnych zawężamy przekrój otworu przewodu kominowego. Dużo poważniejsze jest kładzenie belek na kominach dymowych, ponieważ komin dymowy „pracuje” ma dużą rozpiętość rozkurczową temperatur podczas palenia, więc siłą rzeczy belka stropowa jest podnoszona. Efektem jest zarysowanie stropu, a w szczególnych wypadkach pękanie komina i zaczadzenie rodziny.

15) Montaż stropów belkowych i gęstożebrowych.
Zwróćcie uwagę przy układaniu stropu gęstożebrowego, by strzałka ugięcia belek była ujemna (czyli wypukła do góry) w trakcie stemplowania należy lekko podnieść belki stropowe w środku średnio ok. 2 cm, a ile dokładnie to zależy od rozpiętości i typu stropu. Nie powinno się wylewać płyty uzupełniającej na całą wysokość stropu (zależną od typu stropu, np. gr. 24 cm dla typowego stropu Teriva), lecz zgodnie z projektem grubość płyty wylanej powinna mieć gr. ok. 14 cm i tak samo jak w monolitycznych stropach żelbetowych zbrojona tz. co drugi pręt główny przy podporze w odległości 1/5 musi być odgięty do góry (tz. fajka”), otulina betonem takiego pręta jest zależna od grubości zastosowanego pręta jedna nie cieńsza jak 3 cm. Pozostałą przestrzeń wypełnić twardym styropianem lub keramzytem czy innym lekkim materiałem budowlanym.


16) Wieńce, podlewka i żebra rozdzielcze w stropach gęstożebrowych
Belek stropu gęstożebrowego nie można bezpośrednio opierać na „miękkich” materiałach takich jak siporex, można zrobić podlewkę betonowa gr. 5 cm, a najlepiej podnieść belki na stemplach nad murem o ok. 5 cm i podłożyć pod belki zbrojenie, zaszalować i zalać betonem B-20. W ten sposób uniknie się „klawiszowania” stropu belkowego prefabrykowanego.
Szerokość żebra rozdzielczego powinna wynosić w zależności od rodzaju stropu (np. dla Teriva 7-10 cm), a nie "tyle ile wychodzi". Proszę pamiętać, że po to są pustaki by odciążyć strop i nie można dociążać stropu ponad normatywnym betonem. Pustaków stropowych nie można kłaść na ścianach, najlepiej jak pustaki są odsunięte od ścian nośnych o 1 cm, a wszystkie pustaki zewnętrzne przylegające do wieńców i żeber rozdzielczych muszą być deklowane (zaślepione) by nie wlewał się w nie beton. Przed betonowaniem strop nawilżyć wodą (gdy jest zbyt suchy).

17) Montaż płyty balkonowej
Prawidłowo wykonany balkon jest zakotwiony w stropie na zasadzie przeciwwagi tz. długość zbrojenia przeciwwagi jest trochę dłuższa od zbrojenia głównego w płycie balkonowej. Płyta balkonowa jest zbrojona w górnej strefie. Na zew. krawędzi płyty należy wykonać kapinos.

18) Nagminne jest dolewanie schodów by wyrównać wysokości
Zostawić jeden stopień dolny lub górny niewymiarowy co jest uciążliwe w codziennej eksploatacji. Najlepiej podać kierownikowi, co chcemy mieć w przyszłości na schodach i jakie podłogi i posadzki (czyli ile cm ma odjąć na warstwy wykończeniowe podłóg).


DACH KONSTRUKCJA I POKRYCIE

19) Impregnacja drewna konstrukcyjnego na więźbę dachowa.
Przed impregnacją całe drewno na więźbę musi być odkorowane, czyli nawet bez małych ognisk kory ponieważ tamtędy najszybciej do drewna nawet impregnowanego dostają się owady. Drewno konstrukcyjne najlepiej impregnować w autoklawach pod ciśnieniem, gdy nie mamy dostępu do takiego sprzętu możemy sami zaimpregnować drewno metodą kąpieli. Na swojej działce wykopujemy rów tak aby najdłuższa belka się zmieściła, następnie układamy grubszą folię i zalewamy rów wodą zarobową ( tz. z impregnatem) wkładamy do tak przygotowanego rowu suche drewno ( max 20 % wilgotności) i moczymy przez ok. 4 godz. ( wg zaleceń producenta impregnatu). Malowanie impregnatem drewna czy opryskiwanie mija się z celem i przynosi słabiutkie efekty prawie żadne.

20) Montaż więźby dachowej
Murłaty muszą być koniecznie odizolowane od muru poprzez położenie pod nią np. papy. Jestem zwolennikiem by to dekarze przycinali na równo końcówki krokwi zamontowanych na dachu. Nie ma wtedy spychologii (to nie my obcięliśmy za krótko to oni) w przypadku złego położenia desek czołowych, opierzeń i rynien. Sprawdzić czy po ułożeniu więźby, łat i kontrłat nie zostały na folii paroprzepuszczalnej trociny, szczególnie na krawędziach zewnętrznych dachu. Ich pozostawienie skutkuje grzybem, pleśnią na folii, a z czasem przepuszczaniem wody na stronę wewnętrzną w tych miejscach. Wcięcia na łączeniu murłaty, płatwi z krokwią nie mogą mieć kąta rozwartego. Krokiew musi być starannie docięta by jej gniazdo w miejscu łączenia z murłatą czy płatwią spoczywało całą płaszczyzną przyciętą do murłaty. Sprawdzić płaszczyznę krokwi przed przykryciem folią. Sposób: przybijamy gwoździa do krokwi narożnej i drugiego do przeciwnej narożnej. Mocujemy żyłkę na obu gwoździach i naciągamy ją.
Następnie mierzymy czy wszędzie na krokwiach pośrednich jest ta sama odległość. Uwaga: żyłka nie może dotykać krokwi, bo to fałszuje wynik. W przypadku używania łat i kontrłat (nie wszystkie systemy pokryć dachowych potrzebują obu elementów) warto wszystkie "kosze" obić deskami w celu dobrego ułożenia blach w "koszu". Wszelkie drewno musi być odsunięte od wew. ścianki przewodu dymowego i tylko dymowego o min. 25 cm. Niedopuszczalne jest mocowanie drewna bliżej, w kominie temperatura dochodzi w sprzyjających okolicznościach czasami do 800-900 *C. Przy pozostałych przewodach kominowych powinna być zachowana rozsądna szczelina dylatacyjna (drewniany dach "pracuje" cały czas).

21) Prawidłowe wykonanie pokrycia dachowego.
Jeżeli nie będzie szybko układany dach nie warto kłaść folii paroprzepuszczalnej, jest ona bardzo czuła na promienie ultrafioletowe. Nawet jak położymy dach to folia pod nią będzie już słaba, a w niektórych przypadkach może nawet się rwać jak pergamin. Nie wolno ciąć blachy przecinarką kątówką (gumówką, szlifierką). Podczas cięcia blacha się bardzo mocno rozgrzewa i poszczególne warstwy zabezpieczające "odparzają się" przez co następuje szybka korozja blachy w miejscu nacięcia. Stosować przy łączeniu odpowiedniej wielkości zakłady wg. zaleceń producenta.